Główna
Modny i fajny symulator bloga.

Praktyki w liceum

Autor: alojzy

Ostatnio uczelnia wysłała mnie na praktykę obowiązkową do ogólniaka, w którym spędziłem 4 lata mojego istnienia. Celem stażu było poznanie z programem nauczania na zajęciach informatycznych.
Śmiać mi się chciało gdy przypomniałem sobie swoich tutorów i to, czego mnie chcieli nauczyć. Najlepsze zajęcia z informatyki były na pauzach jak chodziliśmy grać w strzelaniny do biblioteki, dlatego to było pierwsze miejsce, które odwiedzałem :) Tam narodziła się idea powstania drużyny i tam zaczynaliśmy szaleństwo, które trwa po dziś dzień od 5 lat.

Kiedy zajrzałem do środka oczom mym ukazała się pewna nowość – serwer hp, dwie drukarki monochromatyczne i skaner hp. Szkole chyba zaczęło się wreszcie nieźle powodzić :) Po komputerze, na którym szaleliśmy nie zostało najmniejszego śladu. Nie zmieniła się za to pani bibliotekarka, która nadal uważa informatykę za wymysł diabła i konieczne zło. Nie pytałem nawet o nowe urządzenia - nie chciałem jej wkurzać.
Zweryfikowałem, ulubionej gry też już nie było.
Teraz swoje kroki powinienem skierować do sali informatycznej.

Tematy pokrewne: Komentowanie zablokowane.